Unia Europejska przedłużyła sankcje wobec reżimu prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki - poinformowała Rada UE. Chodzi o zakaz wjazdu do UE 41 osób, z prezydentem Łukaszenką na czele. Ponadto zamrożone pozostaną w Unii aktywa przedstawicieli białoruskiego reżimu.Łukaszenka nie może przekroczyć granicy z Polską
April 7th, 2008
Unia Europejska przedłużyła sankcje wobec reżimu prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki - poinformowała Rada UE. Chodzi o zakaz wjazdu do UE 41 osób, z prezydentem Łukaszenką na czele. Ponadto zamrożone pozostaną w Unii aktywa przedstawicieli białoruskiego reżimu.L. Kaczyński: potrzebna zgoda UE ws. Gruzji i Ukrainy
April 9th, 2008
Polska będzie się wahała ze
zniesieniem swego weta wobec rozmów Unii Europejskiej o
partnerstwie z Rosją, dopóki wielkie mocarstwa UE nie zgodzą się
wprowadzić Gruzji i Ukrainy na drogę wyraźnie prowadzącą do ich
przystąpienia do NATO - powiedział prezydent Lech
Kaczyński w wywiadzie dla agencji Reuters."Strefa wolnego handlu zbliży Ukrainę do członkostwa w UE"
April 10th, 2008
Utworzenie strefy wolnego Handlu z Unią Europejską zbliży Ukrainę do pełnoprawnego członkostwa w UE - oświadczył ukraiński wicepremier ds. integracji europejskiej Hryhorij Nemyria.L.Kaczyński: nie mówiłem o podtrzymaniu weta wobec Rosji
April 10th, 2008
Lech Kaczyński, spytany o swą wypowiedź dla
Reutersa w sprawie ewentualnego podtrzymania weta Polski wobec
rozmów UE o partnerstwie z Rosją powiedział na
konferencji prasowej w Helsinkach: Tam nie było tego rodzaju
sformułowania. Powiedziałem, że powinniśmy się nad tym
zastanowić. "L. Kaczyński ma reputację polityka nieobliczalnego"
April 10th, 2008
UE powinna się zdecydować, czy jest gotowa
prowadzić rozmowy z Rosją na temat nowej umowy o partnerstwie i
współpracy - oświadczyło w czwartek rosyjskie MSZ, komentując
środową wypowiedź polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Kosaczow uznał, że Kaczyński "tylko potwierdza w ten sposób swoją
reputację polityka ekspresyjnego i nieobliczalnego". Inni
partnerzy Rosji w Unii Europejskiej potępią to i nie poprą -
ocenił Kosaczow.